-Naprawdę. Jestem Ci tak bardzo wdzięczna Rose... Jakoś Ci to wynagrodzę.-powiedziałam wychodząc z łazienki, po wzięciu prysznica i przebraniu się w piżamę.
-Ugh... Ile razy mam Ci powtarzać, że nie musisz mi tego wynagradzać?-zaśmiała się piękna złotowłosa.
Wywróciłam tylko oczami i także się zaśmiałam.
-Co chcesz robić?
-Może... Przydałoby się lepiej poznać, jeśli będziesz u mnie tymczasowo mieszkać. Siadaj.
Stwierdziłam, że to nie jest taki zły pomysł, więc usiadłam obok niej na czarnej, skórzanej kanapie.
-Więc... Co chciałabyś o mnie wiedzieć?
-Uchmm... Ile masz lat?
-Szesnaście, a ty?
-Siedemnaście-Uśmiechnęła się rozpromieniona.-Dlaczego się tutaj przeprowadziłaś? Nie wolałaś zostać tam gdzie się wychowywałaś?
Zastygłam. Spodziewałam się tego pytania, wiedziałam, iż ono wypłynie z jej ust, jednak cały czas miałam nadzieję, że go nie usłyszę. No i co ja mam jej powiedzieć? 'Wiesz... Przeprowadziłam się tutaj do mojego brata, o którym nic nie wiem, z racji tego, iż ostatni raz widziałam go jedenaście lat temu, ponieważ w domu mój własny ojciec chciał mnie zabić, więc trafiłam do szpitala i chociaż nie chciałam, to przyjazd do Londynu był jedynym wyjściem'? No proszę Was!
-Wiesz... To... Ugh...
-Nie musisz mówić.-uśmiechnęła się.-Jeśli to dla Ciebie trudne to nie naciskam.
-Naprawdę?
-Tak! Przecież nie mogę Cię zmusić. Jeśli będziesz chciała to kiedyś sama mi o tym powiesz.
Podziękowałam jej i przytuliłam. Widziała, że ten temat jest dla mnie trudny i nie naciskała. Byłam jej za to wdzięczna.
-Dobra przejdźmy dalej. Mieszkasz tu od zawsze?
-W sumie to tak. Od dziecka wychowywałam się w Londynie. To świetne miasto.
-Nie wątpię. Gdzie...
'I won't let these little things slip out of my mouth.But if I do it's you, oh it's you they add up to.I'm in love with you and all these little things.'-usłyszałam tekst piosenki, którą wcześniej puszczałam w samolocie, lecącą z jej telefonu. Należała do One Direction. Rose mnie przeprosiła i poszła odebrać. Lubi ich? A może zna?
Musiałam poczekać pięć minut, zanim wróciła do pokoju.
-Przepraszam, musiałam odebrać.
-Nic nie szkodzi-uśmiechnęłam się przyjaźnie.-Lubisz... Umm... One Direction?
-Kocham ich! Tworzą piękną muzykę... No i... Trzeba przyznać, że są powalająco przystojni-zabawnie poruszała brwiami, a ja się zaśmiałam.
-Taa... Nawet. Którego najbardziej lubisz?
-Nialla!-powiedziała, a ja zaśmiałam się histerycznie, przykładając dłoń do buzi, aby powstrzymać ten napad. -Coś się stało?
-Nie, nie. Wszystko ok. Dlaczego akurat on?
-Jest słodki, ma piękny głos... W sobotę idę na ich koncert! Będzie świetnie, wiem to!
-Wracają w sobotę?
-Yhym-uniosła kąciki ust ku górze.-Może poszłabyś ze mną?
-Ja? Nno... Ok. Pewnie, ze pójdę. Jakoś bardzo za nimi nie przepadam, ale ich zespół tak jakby odkryłam wczoraj.
Na moje słowa zrobiła mocno zdziwioną minę. Dlaczego nie powiedziałam jej, że ten chłopak, w którym się podkochuje, tak, ten sławny, to mój brat? Nie chcę być traktowana ulgowo, w jej oczach pragnę być zwyczajną dziewczyną, z problemami może odstającymi od rzeczywistości, a nie kimś kto 'jest bogatą osobą, ponieważ ma brata piosenkarza', chociaż i tak w rzeczywistości wcale tak nie jest. A teraz? Już za zaledwie trzy dni miałam go znowu zobaczyć. Po tych kilkunastu latach. Ugh... Nie chcę tego.
-Wczoraj?! Kobieto, jaja sobie robisz? Ten zespół jest znany na całym świecie od kilku lat, a ty dowiedziałaś się o nim wczoraj? Wow...
-Ta... Znałam ich wcześniej-nawet bardziej niż może Ci się się wydawać, dodałam w myślach-ale nie słuchałam piosenek, ani nie zagłębiałam się bardziej w członków tego zespołu. Nawet nie wiedziałam jak wyglądają. Chociaż muszę przyznać, iż mają całkiem fajne piosenki. Może mi coś o nic powiesz? Mają rodzeństwo?
Byłam ciekawa czy w ogóle ktoś oprócz mojego ojca, mamy oraz niego samego wie o moim istnieniu.
-Pewnie! Więc... Louis ma pięć sióstr: Daisy oraz Phoebe; Felicite; Lottie i Georgię, Zayn ma trzy: Doniya'ę; Safa'ę i Waliyh'ę, Harry ma siostrę Gemmę, Liam Ruth oraz Natalię, a mama Nialla w tym roku urodziła córkę Jazzy.
Co kurwa?
Cudne, piękne, wspaniałe... Długo by tu wymieniać :-) To jest NAJLEPSZY blog na świecie <3 Czekam na nexta :-*
OdpowiedzUsuńZajrzysz? Będę wdzięczna ;***
OdpowiedzUsuńhttp://ising.pl/nagranie/17pirp1chcu,Demi_Lovato-Skyscraper